Archiwum dla Marzec 2010
Absolutnie.
Ile jej zostało we mnie, ile mnie w niej? Nie wiem, ale mam poczucie, że miernikiem jest ‘absolutnie’. Absolutnie dużo. Absolutnie mało. Odkładam plany samobójcze na potem. Krótko mówiąc: wracam.
Nikt Ci nie zagwarantuje, że nie dostaniesz kiścią winogron po mordzie.
Ile jej zostało we mnie, ile mnie w niej? Nie wiem, ale mam poczucie, że miernikiem jest ‘absolutnie’. Absolutnie dużo. Absolutnie mało. Odkładam plany samobójcze na potem. Krótko mówiąc: wracam.