Tryfilowe.

Nikt Ci nie zagwarantuje, że nie dostaniesz kiścią winogron po mordzie.

Posts Tagged ‘równouprawnienie

Kobiety rosną w siłę. III FEMINOstrada

z 12 uwagami

Stowarzyszenie Aktywne Kobiety Sosnowca oraz Centrum Sztuki Filmowej w Katowicach są tegorocznymi organizatorami trzeciego przeglądu filmów o tematyce kobiecej – FEMINOstrady, który szalenie i gorąco polecam, ponieważ jak na moje kobiece oko i na zbliżający się Dzień Kobiet impreza jest strzałem w dziesiątkę dla Polki XXI wieku.

Z tego co daje nam do zaserwowania FEMINOstrada to przede wszystkim kino niekonwencjonalne dla smakoszek sztuki niezależnej, ale każda z Was powinna znaleźć coś dla siebie zważywszy, że program obejmuje m.in. 33 sceny z życia Szumowskiej, francuski Opowiedz mi o deszczu czy też Kobiety z Meg Ryan. Do tego muszę, koniecznie, dodać, że FEMINOstrada to nie tylko kino, ale także dwie wystawy, szereg warsztatów, spotkań i paneli dyskusyjnych związanych z pozycją kobiety w XXI wieku.

FEMINOstrada to trzecia edycja progresywnego przeglądu filmów o tematyce kobiecej, prezentującego dzieła wykraczające poza granice konwencjonalnego kina
FEMINOstrada to trzecia edycja progresywnego przeglądu filmów o tematyce kobiecej, prezentującego dzieła wykraczające poza granice konwencjonalnego kina

Podpisuję się pod całą FEMINOstradą rękami, nogami i nawet tym czego nie mam, a co miałabym będąc mężczyzną. Dlaczego? Podoba mi się szalenie, że pozycja kobiety w społeczeństwie rośnie. Że kobieta już nie jest tylko matką, nie jest już tylko żoną i nie jest też TYLKO kochanką. Stereotypy w tej kwestii powoli zanikają, chociaż jeszcze można by przytoczyć milion przykładów upodlenia i poniżania kobiety, która niestety nie ma świadomości, że jednak jest warta czegoś więcej niż zabrudzonego tłuszczem rondla. Do tej pory mężczyźni myśląc, że mają coś więcej za rozporkiem mają władzę, o ile to można nazywać władzą, nad Kobietami. Smutna prawda jest taka, że same Kobiety dają sobą w znaczący sposób pomiatać, a później masz te wszystkie kłótnie, rozwody i inne szopki. Dlatego według mnie Kobiety powinny stawać się niezależne, znać swoją wartość i sukcesywnie dążyć do spełnienia się w roli matki, żony i kochanki, ale przede wszystkim, i to jest najważniejsze – w roli Kobiety. Jestem jak najbardziej za tym aby kobiety się rozwijały, aby wzbogacały się o nowe umiejętności, kształtowały swoje ja i potrafiły, a to w dzisiejszym świecie jest, jak dla mnie, bardzo istotne, odwrócić się na pięcie i machnąć na faceta warkoczem, żeby nie myślał sobie, co to bez niego przypadkiem żyć nie można, że kobieta w jakiś sposób zawdzięcza mu dach nad głową i przysłowiową miskę ryżu. Kobieta nie powinna dalej siedzieć w tej obskuranckiej rzeczywistości gospodyni PRLu, gotować konfitury i prasować koszule męża. Rebecca West powiedziała Feministką nazywają mnie, gdy robię coś, co odróżnia mnie od ścierki do podłogi, a ja jestem przekonana, że nadal wielu mężczyzn, ale również i kur domowych tak właśnie postrzega feminizm – bunt stada Baba-Jag bez mioteł i odkurzaczy, a dodatkowo, samo pojęcie feminizmu ma aktualnie wydźwięk pejoratywny. Ale czy feministka nie może mieć męża i gotować mu obiadków, a kobieta pewna siebie tupnąć nogą na pralkę? Nie mówię Nie! Mężczyznom. Mówię im jak najbardziej Tak! Więcej Mężczyzn!, ale mężczyzn zdających sobie sprawę, że relacja z partnerką nie polega tylko na wynoszeniu śmieci i naprawianiu kranu, który z zasady rzadko się psuje. Mówię Tak!!! Mężczyznom, przez duże M., jak i Kobietom przez duże K.

Feminizm – bunt stada Baba-Jag bez mioteł i odkurzaczy

Feminizm – bunt stada Baba-Jag bez mioteł i odkurzaczy

Tutaj nie chodzi o jakieś tam feministyczne hasła równouprawnienia, jak i osam feminizm, który de facto z moimi poglądami nie ma nic wspólnego, bo feministką nie jestem. Chodzi tylko o to, w jaki sposób kobieta jest odbierana we współczesnym świecie. To, że jest równouprawnienie nie zwalnia mężczyzn z przepuszczania ją przez drzwi. Zasady dobrego wychowania dotyczą obu stron – mężczyzna jako dżentelmen powinien przepuścić, a kobieta podziękować. Mówi się, że mężczyzna nie powinien uderzyć kobiety nawet płatkiem kwiatu, mówi się też, że każda dama płaci sama, i naprawdę, moi drodzy Mężczyźni, nikt Wam nie każe płacić za kobietę w kawiarni, to tylko Wasza wola, a nie dżentelmeństwo. Kwestia równouprawnienia, modnego ostatnio słówka, mogłaby pozwolić Wam sądzić, że to jednak Wy w dalszym ciągu stawiacie warunki, a tu jednak rozczarowanie, istnieje jeszcze prawo etyczne, do którego zaliczam właśnie zasady konwenansu towarzyskiego. Oczywiście nie wolno mi generalizować, i znam wielu Panów, którzy z zachowaniem się w stosunku do Kobiety nie mają najmniejszego problemu, ale znam również i takie przypadki, które wołają o pomstę do nieba i kastrację, bo niewskazany i nienaturalny jest związek Kobiety ze zwierzęciem, a z Mężczyzną.

Wracając do Kobiet i tego, że coraz powszechniejsza jest ich siła – przykładów jest bez liku. Można by zacząć od znanych i (nie)lubianych celebrities Zachodu, ale wolę opierać się na płodach polskiej ziemi. Jednym z takich płodów jest płód kontrowersyjny, na językach wielu, aktorka i piosenkarka – panna Peszek. Nasza Maryśka jest wręcz sztandarem niezależności, manifestem swojej kobiecości, swoich walorów, swojego ja-Kobieta i sukcesywnie przedstawia swój punkt widzenia, a nigdzie nie zostało odnotowane, że jest feministką. Kolejna ikona związana z tematem, akurat tutaj bonusem jest feminizm– Kazimiera Szczuka. Powiedziała kiedyś w wywiadzie Katarzyny Bielas: Ja zawsze mówię otwarcie, że jestem feministką, bo wydaje mi się, że to słowo jest unurzane w stereotypach i jakby przeklęte. I myślę, że dobrze jest, żeby różne fajne babki po prostu używały go w sensie afirmatywnym, dla dobra sprawy. Myślę, że w tej kwestii komentarz jest zbędny.

I tak właśnie FEMINOstrada ma za zadanie rozróżnienie bycia feministką, pomiędzy byciem kobietą niezależną, a kurą domową. Naszą ambicją jest, aby FEMINOstrada stała się miejscem, gdzie spotykają się nowe idee, a kobiecość zostaje oddarta ze stereotypów.  Wszystkie stereotypowe skojarzenia, jakie dotychczas mieliśmy słysząc hasło „kobiecy świat”, poddajemy twórczym dekonstrukcjom. – mówią organizatorzy imprezy. Tak więc zapraszam w dalszym ciągu na trzecią już FEMINOstradę i życzę wszystkim Kobietom bardzo dobrego, zdecydowanego i kształcącego Dnia Kobiet, który chociaż swój rodowód polski zaczął w PRLu, w dalszym ciągu jest kultywowany.

Franciszka Tryfil.

Written by tryfil

Luty 28, 2009 at 18:43

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.